niedziela, 8 sierpnia 2010

haha;)

Prześladuje mnie atak śmiechu .. Cały czas się śmieje i śmieje ;)
Dzisaj dzień z Karoliną  .. bardzo fajnie.. Coraz bardziej  stwierdzam , że życie jest piękne , tylko ludzie tego nie dostrzegają.. Przecież to , że mamy rodzinę , przyjaciół, dom ... to już samo można nazwać szczęściem..


Irytującym faktem dla mnie jest ta ciągła walka o krzyż.. Jak dla mnie , powinnien stać w kościele.. bo krzyż to przecież symbol chrześcijaństwa.. Nie rozumiem i nie popieram tych ludzi.. A po za tym zmarłemu prezydentowi tez to nie pomoże.. No i ta sytuacja pogodowa.. Raz słońce , potem deszcz...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz